piątek, 21 grudnia 2012

Czwartek, piątek + prezenty

Czwartek minął mi bardzo miło i spokojnie, dzięki czemu po lekcjach pojechałam do Oli i zrobiłyśmy ciasto. Nasz wypiek pod tytułem ' Cycki murzynki' wyszedł nawet lepszy niż się spodziewałyśmy i o dziwo chyba udało nam się nikogo nie otruć. Wigilia przebiegła bardzo miło, nawet Kaname, mój kochany Senpai przyszedł połamać się ze mną opłatkiem ^_^. Życzyliśmy sobie przede wszystkim dużo kpopu i rozrastania się naszych koreańskich pasji i kolekcji kpopowych gadżetów. Po lekcjach pojechałam do centrum, ponieważ miałam do załatwienia dużo spraw związanych z prezentami i jeśli o to chodzi, to wpadłam dosłownie w szał. Kupiłam sobie wreszcie mój spóźniony prezent mikołajkowy od taty. Biografię Freddie'go Mercury, " Miasto zagubionych dusz" Cassandry Clare i dwa ładne lakiery do paznokci.  Udało mi się kupić prezent dla Marty, za którym chodziłam chyba z milion lat. Jeszcze tylko jutro kupię prezent dla Ewy. Od razu go wyślę, więc mam nadzieję, że dojdzie w miarę szybko, chociaż pewnie nie zdąży na święta. Wątpię w pocztę polską ._. Poza tym dzisiaj przyszła do mnie cudowna płyta 2ne1 z plakatem, i oczywiście prezent od Ewy, czyli cudowna poduszka z SHINee. Ewa jak zwykle zaskakuje mnie podarkami, a tym samym ja wzbogacam się o nowe kpopowe łupy. Hmm... trzeba przeorganizować ołtarzyk. Co prawda miałam się też wziąć za sprzątanie, więc muszę to niedługo uczynić.

Dzisiejsze zakupy + płyta 2ne1
Mam dzisiaj do roboty strasznie dużo rzeczy, a znając siebie wiem, że zapewne nie uda mi się do niczego zabrać. W końcu za 3 godziny koniec świata. Umrę z nieposprzątanym pokojem, ale za to z płytką 2ne1, plakatem, poduszką z SHINee i całą masą innych fajnych pierdół. Dzisiaj zadzwonił do mnie również ucieszony gej, bo akurat doszła do niej paczka z własnoręcznie robionymi przeze mnie fiszkami, kartką i płytą PSY. No i wszyscy są szczęśliwi.

Prezent od Ewy :)


Cieszę się, że już święta, ale jednocześnie żałuję, bo ani trochę nie czuję ich atmosfery. Zwyczajnie jakoś nie mogę przywyknąć, że to już. Te kilka miesięcy w nowej szkole zleciało mi strasznie szybko, ale to chyba świadczy tylko o jednym : że nie jest źle. Bo nie jest, jest fajnie. Będąc na zakupach spotkałam dwie koleżanki z gimnazjum, które wybrały liceum, do którego i ja miałam iść. Nie były zbyt zadowolone, więc mam kolejny powód by cieszyć się ze swojego wyboru. Siedzę tutaj i zamarzam. Ale za to przytulam się do SHINee od Ewy, yay ~
Zdjęcia płytki i plakatu ^_^

5 komentarzy:

  1. O poduszka tez takową posiadam ,również z SHINee, ale z innym zdjęciem ;) Ja nadal czekam na płytę, ale chyba w tym roku nie dojdzie ;( W każdym bądź razie muszę uzbroić się w cierpliwość ;)
    Koniec świata nie nastąpił, wiec nadal możesz cieszyć się swoimi prezentami ;D Czy to nie cudowne xD

    OdpowiedzUsuń
  2. oooo ja tez chce taka podusie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. fhiaobgsidukmljklmjsdlxćnsdjaKLZ?Xcjsbndam
    PŁYTA *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Korzystając z okazji :

    Gdy przyjdą Święta w srebrnej bieli, gdy Stary Rok w Nowy się zamieni, przyjmij gorące me życzenia, niech się Ci spełnią wszystkie marzenia.

    OdpowiedzUsuń