środa, 1 maja 2013

Reply 1997


„Hello? Answer me. My 90’s.”


Jak można zauważyć, ostatnio oglądam dramy dosłownie z prędkością światła. Korzystając z wolnego i z możliwości zarywania nocy staram się nauczyć jak najwięcej koreańskich słówek i jak najwięcej obejrzeć. Oby się udało. Tymczasem, dziś recenzja kolejnej dramy: „Reply 1997”.

Konwencją dramy jest powrót grupy przyjaciół do cudownych lat 90, w których to przeżywali swoje pierwsze rozterki, wzloty i upadki, miłości do idoli i nie tylko.  Kiedy to debiutował jeden z pierwszych boysbandów SM Town, sławą cieszyły się kasety video, a każdy chciał mieć swojego tamagotchi, którym mógłby się opiekować. Chyba tyle na temat fabuły, bo pomysł jest dość prosty, ale sposób jego wykonania i wielowątkowość przekracza najśmielsze oczekiwania.


Twórcy serialu przedstawiają nam wydarzenia począwszy od roku 1997, kiedy to nasi bohaterowie mieli po 18 lat.  Co jakiś czas zmienia się typ narracji i każdy może dorzucić coś od siebie, chociaż główną bohaterką zdarzeń jest Sung Shi Won, śmiertelna fanka Tony’ego z H.O.T i przy okazji sadystka na pół etatu. Shi Won, Sung Jae, Yoon Jae, Joon Hee i Yoo Jung są zgraną paczką z Busan. Pewnego dnia jednak ich szeregi powiększają się i dołącza do nich Hak Chan, transferowy student z Seulu.  Chłopak ma dość nietypowe zainteresowania, a na jego komputerze można znaleźć sporo rosyjskich czy też amerykańskich „Unni” jak je bóg stworzył, jeśli wiecie o co mi chodzi. Serial jest dość nietypowy jeśli patrzymy przez pryzmat koreańskich dram. Pomimo dość szablonowej fabuły możemy się tutaj natknąć na całkiem kontrowersyjne kwestie. Główna bohaterka przyłapuję rodziców uprawiających seks w aucie, jeden przyjaciel z paczki jest gejem. I przy tym się zatrzymajmy. Joon Hee grany przez Hoyę z Infinite był dla mnie najmilszym zaskoczeniem dramy. Pomimo tego, że każda postać była wyjątkowo wyrazista, to właśnie jego upodobałam sobie najbardziej. Chyba ze względu na rolę, którą miał do odegrania, bo nie była ona łatwa, a Hoya jak na piosenkarza poradził sobie z nią bardzo dobrze. Urzekła mnie również Shi Won, główna bohaterka. Razem z przyjaciółką, Minhae, wielokrotnie stwierdzałyśmy że przypomina trochę nas. Dość brutalna wariatka, fanka na śmierć i życie. Mniej więcej ta sama kategoria człowieka, co my.


„Liking someone isn’t a choice. It’s what the heart is demanding”

Zetkniemy się tutaj też z motywem pierwszej miłości, bo przecież każdy kiedyś takową przeżywał. Nasi bohaterowie będą walczyli bardziej czy też mniej zaciekle o swoje uczucia, a zakochanie niektórych z nich przerodzi się w związki na całe życie. Z dramy tej dowiemy się, że pierwsza miłość nie zawsze jest spełniona, czasem uczucie nie dojdzie nawet do głosu, a miłość samą w sobie potrafi tak naprawdę docenić tylko ten, kto długo na nią czekał.

Kolejnym wielkim plusem dramy jest jej nieprzewidywalność. Twórcy bawią się z widzami aż do ostatniego odcinka, kiedy wyjaśnia się wiele kwestii, a oglądający dowiadują się rzeczy, których w życiu by nie przypuszczali. Reasumując, jeśli jest się fanem koreańskich dram, „Reply 1997” jest pozycją obowiązkową dla każdego. Jak na dramę jest niezbyt "dramatyczna", ale za to zabawna i bardzo życiowa. Serdecznie polecam.

14 komentarzy:

  1. Słyszałam, że drama świetna, więc myślę, że kiedyś obejrzę ;p Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jeden z najlepszych tytułów z jakimi miałam styczność :)

      Usuń
  2. ooo po tym sweet gifie mam na nią ochotę ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie zycie jest niesprawiedliwe .. ty zarywasz nocki ogladajac dramy , a ja uczac sie do matury . smuteczek.pl :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przejmuj się, mnie też za 2 lata to czeka :)

      Usuń
  4. kocham to <33
    Mój Hoyciaa ;D Najlepsza drama jaką znam ... serio ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądze! Hoya był tam niesamowity :)

      Usuń
  5. hoya!! T^T

    visit my blog ^^
    www.luchluchcraft.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. trzeba dołączyć do "must watch" ^^

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. brzmi świetnie. gdzie można ją obejrzeć? na viki.com nie mogę jej znaleźć ;cc

    OdpowiedzUsuń
  8. Drama ciekawie się zapowiada. :)
    Hehe. ostatnio też mam masę czasu na oglądanie i w sumie to nadrabiam zaległości z poprzedniego miesiąca... Także tą dopiszę do listy ! :>
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Od pewnego czasu mam chęć obejrzeć ale jakoś nie mogę się zebrać . Chyba dziś się zmuszę i obejrzę.

    OdpowiedzUsuń